Wskazówki dotyczące konserwacji

Wskazówki dotyczące konserwacji

Stosowanie pasty miedzianej w nowoczesnych układach hamulcowych

W branży samochodowej panują sprzeczne opinie na temat stosowania pasty miedzianej na zaciskach hamulcowych. Mechanicy starej szkoły są do niej bardzo przekonani i stosują ją od lat – pozornie bez złych skutków. Inni znowuż słyszeli, że pasty miedzianej nie wolno stosować w obrębie hamulców i kół, jednak najczęściej nie wiedzą, dlaczego tak jest.

Ten artykuł powinien wszystkim uświadomić, dlaczego pasta miedziana nie nadaje się do hamulców i kół nowoczesnych samochodów.

Czym właściwie jest pasta miedziana?

Pasta miedziana to środek smarny na bazie bentonitu (rodzaj minerału ilastego), zawierający drobne cząstki miedzi oraz bardzo skuteczne inhibitory utleniania i korozji. Jest stosowana na powierzchniach styku, narażonych na działanie wysokiej temperatury.

W tej wysokiej temperaturze ulatniają się lżejsze frakcje smaru, pozostawiając miedź oraz inne składniki, nadające paście właściwości smarne.

Istnieje jednak problem tzw. korozji elektrochemicznej. Aluminium jest bardzo podatne na wystąpienie reakcji elektrochemicznej, jeżeli tylko zetknie się z miedzią w obecności elektrolitu. Takim elektrolitem może być z powodzeniem słona woda.

Co to jest korozja elektrochemiczna?

Gdy dwa metale mają kontakt elektrochemiczny, może powstać ogniwo elektrochemiczne (podobnie jak w baterii). Poszczególne metale mają różne potencjały elektrochemiczne. Gdy dwa różne metale mają kontakt poprzez elektrolit (np. słoną wodę), jeden z nich staje się anodą (elektrodą ujemną), a drugi katodą (elektrodą dodatnią). Pomiędzy nimi zachodzi reakcja elektrochemiczna, w wyniku której materiał anody rozpuszcza się w elektrolicie. Następnie część rozpuszczonego materiału anody osadza się na katodzie. Ten osad można najczęściej zauważyć jako biały, drobnoziarnisty nalot na tylnej części felg aluminiowych.

Spektakularny przykład korozji elektrochemicznej odkryto w 1980 roku w Statule Wolności. Podczas rutynowej kontroli zauważono korozję elektrochemiczną pomiędzy zewnętrzną, miedzianą skorupą a stalowym szkieletem. Chociaż konstruktorzy przewidzieli to zjawisko i zastosowali szelakową izolację pomiędzy dwoma materiałami, jednak materiał izolacji rozpuścił się z czasem i stalowy szkielet zaczął korodować. Dlaczego jednak korozji uległ stalowy szkielet, a nie miedziana skorupa? Przyczyną jest fakt, że miedź jest metalem szlachetniejszym, a więc mniej podatnym na korozję.

W niektórych przypadkach reakcję elektrochemiczną wywołuje się celowo. W ogniwie cynkowo-grafitowym (czyli popularnej baterii do sprzętu domowego) koroduje przede wszystkim cynk, a reakcja jest źródłem prądu.

W poniższej tabeli uszeregowano metale od najbardziej do najmniej szlachetnego. Jest to tzw. szereg napięciowy lub szereg elektrochemiczny metali. Im bardziej dwa metale są od siebie w tej tabeli oddalone, tym silniejsza jest korozja elektrochemiczna.

Szereg napięciowy pokazuje napięcie elektrochemiczne, które powstaje pomiędzy dowolnym metalem a złotem (metalem najszlachetniejszym). Aby określić napięcie pomiędzy dwoma dowolnym metalami, trzeba po prostu odjąć od siebie ich potencjały.

W obszarach mocno narażonych na wpływy atmosferyczne (np. hamulce, koła) różnica potencjałów nie powinna przekraczać 0,15 V. W nowoczesnych układach hamulcowych na tarcze i zaciski stosuje się najczęściej żeliwo i stopy aluminium do odlewania. Różnica potencjałów pomiędzy tymi materiałami wynosi maksymalnie 0,10 V, więc korozja elektrochemiczna jest minimalna. Natomiast różnica potencjałów pomiędzy aluminium odlewanym a pastą miedzianą wynosi już 0,60 V (0,95 – 0,35).

Taka różnica wywołuje silną reakcję elektrochemiczną pomiędzy metalami, w wyniku której aluminium rozpuszcza się i osadza na miedzi. Efektem jest zapieczenie i uszkodzenie elementów. Zastosowanie pasty miedzianej do zacisków żeliwnych jest również niebezpieczne, gdyż różnica potencjałów wynosi 0,50 V i reakcja elektrochemiczna także jest intensywna.

Tak więc czego używać?

Najprostszym sposobem zapobiegania reakcji elektrochemicznej jest galwaniczne odizolowanie obu metali od siebie. Gdy nie ma kontaktu elektrycznego, nie ma też reakcji elektrochemicznej. Można to osiągnąć przez zastosowanie materiału nieprzewodzącego pomiędzy oboma metalami. Pamiętajcie o konstruktorach Statuły Wolności, którzy zastosowali do tego szelak.

My polecamy Cera Tec. Cera Tec to smar opracowany specjalnie z myślą o układach hamulcowych. Ma odporność termiczną do 1000°C, nie przewodzi prądu i może być stosowany w samochodach z układem ABS. Ułatwia prace montażowe i ogranicza zjawisko piszczenia hamulców.

Ważne jest, by Cera Tec lub inne zanieczyszczenia nie dostały się na powierzchnię cierną tarczy lub klocków hamulcowych. Zanieczyszczenia na tarczach hamulcowych można usunąć specjalnymi środkami do czyszczenia hamulców. Natomiast nie da się skutecznie oczyścić powierzchni ciernych klocków. Dlatego nie zapomnij, by przed wzięciem klocków do ręki wymienić brudne rękawice ochronne na czyste.